Rekrutacja na stanowiska produkcyjne i techniczne rządzi się inną logiką niż nabór do biura. Liczy się to, co da się potwierdzić dokumentem albo sprawdzić w praktyce — a nie to, jak wygląda CV.
Zacznij od profilu, nie od ogłoszenia
Najczęstszym powodem, dla którego rekrutacja stoi w miejscu, jest zbyt szeroka lista wymagań. Warto rozdzielić to, co jest wymagane obowiązkowo (uprawnienia, badania), od tego, czego można douczyć na miejscu.
Podaj to, co kandydat sprawdza najpierw
Przy stanowiskach fizycznych decydują cztery informacje: stawka, system zmianowy, lokalizacja i dojazd. Ogłoszenie, które ich nie zawiera, generuje mniej zgłoszeń i więcej rezygnacji przed pierwszym dniem.
Weryfikuj uprawnienia przed skierowaniem
Uprawnienia na wózki widłowe, kategorie prawa jazdy czy świadectwa kwalifikacyjne muszą być potwierdzone dokumentem i ważne. To element, który najczęściej decyduje o tym, czy kandydat w ogóle może zostać dopuszczony do pracy.
Ustal jednolite kryteria oceny
Przy naborze wolumenowym te same pytania dla wszystkich kandydatów pozwalają porównywać osoby między sobą, zamiast opierać się na wrażeniu z rozmowy.
Opisujemy szerzej, co realnie da się zweryfikować przed skierowaniem kandydata do pracy.